Kredyty dla zadłużonych w chwilówkach – co jest możliwe, a co jest mitem?

Dlaczego osoby w chwilówkach szukają kolejnego kredytu?
Zadłużenie w chwilówkach rzadko zaczyna się od „dużych pieniędzy”.
Najczęściej to:
- kilka małych pożyczek,
- krótkie terminy spłaty,
- wysokie koszty,
- presja czasu.
Gdy raty zaczynają się nakładać, naturalna myśl brzmi:
„Potrzebuję jednego kredytu, żeby to wszystko spłacić”.
Problem w tym, że chwilówki tworzą zupełnie inny typ zadłużenia niż kredyty bankowe — i właśnie tu zaczynają się mity.
Czym w praktyce jest zadłużenie w chwilówkach?
Chwilówki to:
- krótkoterminowe pożyczki,
- bardzo wysokie koszty pozaodsetkowe,
- szybka windykacja przy opóźnieniach,
- częste refinansowania.
W praktyce oznacza to, że:
👉 zadłużenie rośnie szybciej niż zdolność do jego spłaty
👉 nawet niewielka kwota początkowa może urosnąć kilkukrotnie
To właśnie dlatego osoby w chwilówkach najczęściej trafiają w spiralę zadłużenia.
Czy istnieją „kredyty dla zadłużonych w chwilówkach”?
Krótka odpowiedź brzmi: nie w takim sensie, jak sugerują reklamy.
Nie istnieje:
❌ specjalny bankowy kredyt „na spłatę chwilówek”
❌ produkt gwarantowany osobom z wieloma opóźnieniami
❌ bezpieczny kredyt bez analizy ryzyka
To, co bywa oferowane pod tą nazwą, to zazwyczaj:
- kolejna pożyczka pozabankowa,
- refinansowanie długu,
- konsolidacja na bardzo drogich warunkach.
Dlaczego banki odrzucają osoby zadłużone w chwilówkach?
Dla banku chwilówki są sygnałem podwyższonego ryzyka.
Najczęstsze powody odmowy:
- liczne zapytania kredytowe,
- opóźnienia w spłacie,
- negatywne wpisy w BIK,
- niestabilny budżet.
Z perspektywy banku:
osoba w chwilówkach często nie ma przestrzeni na kolejny kredyt, nawet jeśli teoretycznie „chce wszystko spłacić”.
Najczęstsze mity o kredytach przy chwilówkach
MIT 1: „Jedna większa pożyczka rozwiąże problem”
❌ Najczęściej tylko zmienia wierzyciela, nie problem.
❌ Często zwiększa całkowity koszt zadłużenia.
MIT 2: „Skoro firma daje mi pieniądze, to znaczy, że mnie na nie stać”
❌ Firmy pozabankowe zarabiają na ryzyku, nie na Twojej stabilności.
MIT 3: „To jedyna opcja, jaką mam”
❌ To bardzo częsty mit.
W wielu przypadkach istnieją lepsze i bezpieczniejsze drogi.
Kiedy nowy kredyt przy chwilówkach MA JAKIŚ sens?
To rzadkie sytuacje, ale warto je jasno wskazać.
Nowy kredyt może mieć sens, gdy:
- chwilówki są nieliczne i świeże,
- nie ma jeszcze opóźnień,
- masz stabilny dochód,
- nowy produkt realnie obniża koszt i liczbę zobowiązań,
- NIE jest to kolejna chwilówka.
W praktyce:
takie scenariusze zdarzają się na bardzo wczesnym etapie problemu.
Kiedy nowy kredyt jest bardzo złym pomysłem?
Zdecydowanie częściej.
❌ masz wiele chwilówek
❌ występują opóźnienia
❌ spłacasz jedne pożyczki kolejnymi
❌ pojawiła się windykacja lub sąd
❌ nie znasz dokładnej kwoty zadłużenia
Wtedy nowy kredyt:
- pogłębia spiralę,
- skraca czas do egzekucji,
- zamyka drogę do innych rozwiązań.
Co zamiast kredytu przy chwilówkach?
W praktyce znacznie skuteczniejsze są:
- zatrzymanie refinansowań,
- negocjacje kosztów i odsetek,
- porządkowanie zobowiązań,
- oddłużanie pozasądowe lub sądowe,
- a w skrajnych przypadkach upadłość konsumencka.
Te metody:
- nie dokładają nowego długu,
- często realnie zmniejszają zobowiązania,
- dają szansę na trwałe wyjście z problemu.
Najczęstsze pytania
Czy mogę dostać kredyt bankowy mając chwilówki?
Rzadko — i tylko przy dobrej historii spłat.
Czy pożyczka „bez BIK” rozwiąże problem chwilówek?
Najczęściej nie — zwykle go pogłębia.
Czy oddłużanie obejmuje chwilówki?
Tak — bardzo często są one kluczową częścią procesu oddłużania.
Najważniejszy wniosek
👉 Zadłużenie w chwilówkach to sygnał ostrzegawczy, nie etap przejściowy
👉 Kredyt rzadko jest rozwiązaniem tego problemu
👉 Im szybciej przerwiesz spiralę, tym więcej masz opcji







