Witam, mam kredyt hipoteczny z ratami malejącymi. W ostatnim roku trochę nadpłacałem kapitał, w związku z czym część kapitałowa raty również mi się obniżyła. Zostało mi ok 7 lat do końca, natomiast chciałbym spłacić wcześniej. I tu pojawiają się 2 opcje:
– skrócenie okresu kredytowania
– regularne, comiesięczne nadpłaty o kilkaset złotych i pozostałej części kapitału 'na raz’ za kilka lat.
Czy jest jakikolwiek argument, przemawiający za skróceniem okresu kredytowania? Umowę mam taką, że musiałbym zapłacić 0,5% pozostałego kapitału.
Czy nie lepieje po prostu nadpłacać?